17 sty 2018

Młode wino z Grinzing¹

W winiarni Werner Welser
wytrawny wieczór
podobny do białej nocy
młodość trawi.

Wczesną wiosną trawi
Lasek Wiedeński.
Ruszają pędy winorośli,
gaj szumi o nich.

Szum wewnątrz głowy
podobny do pieśni,
lotem dzikich gęsi
pod niebo wynosi.

Wystarczy rozsunąć sufit
drewniany i oschły,
nie wylewam za kołnierz
i płynę przez ogród.

Za kilka szklanek będę
mocniejszy i giętszy,
rozmowniejszy od nich
już zapętlonych.

I zachowuję kilka kropel
świeżej krwi
Grüner Veltliner. Nie złote
a już nie zielone.

__________________________
¹ To było kiedyś i jest teraz
Ilustracja: wien-wein-design-weinberge-32007-19to1
Warszawa, 17 stycznia 2018


9 sty 2018

O Warszawie przy jednej kawie żony

Miasto oszronione
młodnieje w słońcu.
I bruk koślawy, i chodniki z granitu
na Krakowskim, i posiwiałe wrony.

Lubię widok z południowego mostu
znad Wisły wyniosły Pałac i Towers.
Wysokimi obcasami
podbiegają panienki.

Z kawą przy kawie
warszawski poranek
rozbudził centralne arterie, autobusy
migają czerwienią, tętni miasto-gród.

Jeszcze cegła wmurowana w pamięć
wspomina godzinę „W”, a z domów
bije blask, od okien
aż do samego nieba.

__________________________
Ilustracja: Foto Monika Trochimczuk
Warszawa, 9 stycznia 2018