30 sty 2019

Coraz bardziej razem, coraz bardziej osobno

Kiedy nie rozróżniam naszych prawd i kłamstw,
kiedy skóra obleka jedno głupstwo i jedną mądrość,
kiedy nie przystaje obok żaden cień i jest wolność
niezakłóconym snem,

zbieram pierwsze żniwo naszej niedoskonałości
i z plew układam posłanie dla milczącej zgody,
skoro wciąż jesteśmy przestraszeni sobą, skłonni
ramię w ramię odchodzić.

_________________________
Ilustracja: Winslow Homer
Warszawa, 30 stycznia 2019

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz